mKartuzy
Wiadomości

Żukowo. Opozycja oburzona krytyką urzędnika

Opublikowany: 2012-01-27 09:48 Autor: Wojciech Drewka

Radni z Klubu Kaszubskie Zrzeszenie Wyborcze wystosowali do burmistrza Żukowa stanowczy protest w związku z opublikowanym przez nas listem Piotra Cackowskiego, pełnomocnika burmistrza ds. kontaktów społecznych. Urzędnik krytykuje w nim radnego Albina Bychowskiego w związku ze szkołą w Baninie. - Nie ma zgody na takie działanie - piszą radni.

List Piotra Cackowskiego poświęcony sprawie szkoły w Baninie wywołał burzliwą dyskusję. Autor zdecydowanie krytykuje w nim działania byłego burmistrza Żukowa, a obecnego radnego Albina Bychowskiego. Pisze m.in., że domagając się budowy w Baninie szkoły za 40 mln zł Bychowski postępuje „cynicznie i kuriozalnie”. Podkreśla, że radny „porusza się w oparach absurdu” sugerując, że obecny burmistrz „Jerzy Żurawicz nie zamierza wybudować szkoły, ponieważ chce usprawiedliwić siebie”.

FOTO Radny Wojciech Kankowski, przewodniczący Klubu Kaszubskie Zrzeszenie Wyborcze. fot.W.Drewka

List zyskał poparcie części Internautów, ale nie brakuje też krytycznych opinii wobec autora, który, chociaż podkreśla, że to jego autorskie stanowisko, pracuje w żukowskim magistracie jako pełnomocnik burmistrza ds. kontaktów społecznych.

Właśnie z tego powodu oburzeniem zareagowali radni Kaszubskiego Zrzeszenia Wyborczego, do którego należy Albin Bychowski. Wystosowali do burmistrza pismo, w którym domagają się m.in. odpowiedzi na pytania, na czyje polecenie powstał list Cackowskiego:

W związku z medialnym wystąpieniem Pańskiego pracownika – pełnomocnika ds. kontaktów społecznych, który w sposób niedopuszczalny atakuje radnego naszego klubu w związku z jego wystąpieniem na sesji Rady Miejskiej dnia 28 grudnia 2011 roku w sprawie budowy szkoły w Baninie, domagamy się aby Pan jako burmistrz odpowie-dział na następujące pytania:
- Czy Tekst ten powstał na Pańskie polecenie?
- Czy akceptuje Pan taką praktykę, że radny głoszący inne niż Pańskie zdanie w sprawach gminy będzie publicznie przez Pańskiego pełnomocnika piętnowany i w prymitywny wręcz sposób prześmiewany?
- Czy dopuszcza Pan, że radni, w tym radni opozycji mają prawo mieć swoje stanowisko i je wyrażać publicznie?
- Jakie są zadania specjalne przez Pana powołanego pełnomocnika, inne niż rola „recenzenta” wystąpień radnych opozycji?

Radni Kaszubskiego Zrzeszenia Wyborczego podkreślają też, że wystąpienie urzędnika jest napastliwe i agresywne wobec radnego.

- Zaistniałą sytuację przyjmujemy z oburzeniem. Radny jako reprezentant mieszkańców ma prawo przedstawiać swoje stanowisko i ma do tego mandat społeczny. Urzędnik otrzymuje wynagrodzenie z budżetu gminy, czyli pieniędzy wspólnoty samorządowej i powinien wykonywać pracę, która przysparza tej wspólnocie wymiernych korzyści, albo tę wspólnotę integruje, łączy. To wystąpienie ma charakter agresywny i napastliwy, próbuje dyskredytować Pana Albina Bychowskiego i przypomina propagandę dawnego ustroju gdzie krytyków w podobny sposób próbowano zniszczyć. Oświadczamy Panu, że nie ma zgody na takie działanie. – czytamy w piśmie do burmistrza.

Burmistrz Żukowa Jerzy Żurawicz pytany o list Piotra Cackowskiego podkreśla, że jest to jego prywatna inicjatywa, a nie stanowisko urzędu. Obiecał jednak przeprowadzić z nim rozmowę w tej sprawie.

Przeczytaj list Piotra Cackowskiego.

Zobacz pismo radnych Kaszubskiego Zrzeszenia Wyborczego.


Powyższa wiadomość pochodzi z Expressu Kaszubskiego: link.

Copyright by mKartuzy 2012